Brutal Land - metal forum
Luty 09, 2010, 14:05:45 *
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.
Czy dotar³ do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
Aktualno¶ci: ZAGLOSUJ NA BL!
Strony: [1]   Do do³u
Drukuj
Autor W±tek: Aborym - Kali Yuga Bizarre  (Przeczytany 554 razy)
0 u¿ytkowników i 1 Go¶æ przegl±da ten w±tek.
Gorelord
Administrator
******
Offline Offline

P³eæ: Mê¿czyzna
Wiadomo¶ci: 2.023


Hell Conqueror


WWW
« : Listopad 17, 2006, 03:07:15 »

Tych panow raczej nie trzeba przedstawiac, mysle ze wielu z was sluchajacych black metal juz o nich slyszalo.
Pochodza oni z mojej 2-giej "ojczynzy", czyli "Wloch" a konkretnie z Rzymu. Nie ma ich wiele recenzji na necie.
Wiec zaczne recenzowac ich plyty zaczynajac od pierwszej dlugo grajacej czyli:

Aborym - "Kali Yuga Bizarre"


01. Wehrmacht Kali Ma
02. Horrenda Peccata Christi
03. Hellraiser
04. Roma Divina Urbs
05. Darka Mysteria
06. Tantra Bizarre
07. Come Thou Long Expected Jesus


Jest to ich pierwsza dlugo grajaca plytka, chociaz nagrali juz pare demowek wczesniej i muzycy nie naleza do poczatkujacych. Przewinal i przewinie sie jeszcze mimo powrotu do Mayhem - Attila Csishar czy Faust z Emperor i wiele innych.

Wiec jest to dojrzala plyta. Jest to black ze spora domieszka elektroniki i narkotykow Grin Jednak na pewno nie nalezy do wolnych! Powiedzialbym wiecej, jest przepelniona nienawiscia i agresja. Sa oczywiscie miejsca na zwolnienia tempa, ale napewno nie mozemy narzekac na nude.
Zli panowie spiewaja po angielsku, wlosku i lacinie, takze takie male urozmaicenie. Zwrocilem uwage na tym albumie oczywiscie na wokal, ktory jest brutalny i agresywny i bardzo dobrze idzie w parze z dodatkami elektronicznymi. Czy to bylby Yorga czy Attila, ktorego nawiasem mowiac wystepy wgniataja w ziemie...Ma naprawde cholernie mroczny glos.

"Kali Yuga Bizarre", jest chyba najblizszy "prawdziwemu" black metalowi, jednak nie oznacza ze gorszy.
Nalezy tez podkreslic, ze nie przez cale '46 minut bedzie zwykla "napierdalanka". Zaskoczy nas np. nr. 3 "Hellraiser", brudny, mroczny i dziwny. Ich melodyjki nie naleza raczej do klasycznych "zwalniaczy" innych kapel.
Dobry kawalek to "Darka Mysteria", gdzie Attila jak dla mnie wspina sie na wyzyny i dodaje jeszcze wiekszej brutalnosci i zla temu juz szybkiemu utworowi.
Jak dojdziemy do 6 kawalka, to sie troche zdziwimy..Jest to na pierwszy rzut uchem utorek techno, ale za to ile w nim zla...Tego dziwnego tworu napewno trzeba posluchac! Slowo "zlo" napewno wiele razy nam przyjdzie na mysl niezaleznie czy to beda gitary czy wokal czy tez klawisze..
Utwor nr. 8 to klasyka black z dodatkiem elektroniki.
Na zakonczenie dostaniemy "The First Four Trumpets", jak wczesniej napisalem Attila znowu wspina sie na wyzyny, jednak tutaj, pol zartem pol serio to chyba mial ekstaze, albo uzyl odpowiednia ilosc dragow, bo wokal nawet kto sie nie kluje moze doprowadzic do orgazmu..Jest po prostu wzniosly i strasznie zly. Trzeba mu przyznac, ze spiewac to on umie i modulowac swoj glos w taki sposob.

Podsumowujac, zeby zrozumiec ten album, trzeba go przesluchac pare razy, ale dokladnie. Wczuc sie w atmosfere i dac sie poniesc..Tylko w taki sposob nam sie spodoba..

Ocena: 9/10


« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2006, 04:04:04 wys³ane przez Gorelord » Zapisane

Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do:  


Zapraszamy na Bestial Sickness!